Wielki tydzień – kwiecień 2006

Wielki tydzień szarych dni, bez marzeń.

Szary asfalt, szare chmury,

Szare miasto pod szarym niebem.

Szare twarze.

Tylko gdzieś tam, daleko, przede mną

Wbrew wszelkiej szarości

Płonie żółty krzak forsycji

Tam idę.

 

<< Powrót na stronę główną